Ghardaia_Dimtchev

AKT III Post-Ghardaia Minęliśmy znak z przekreślonym napisem Ghardaia. Wreszcie poczuliśmy się bezpieczni. Zaczęliśmy rozmawiać o tym, co się wydarzyło. Po raz pierwszy od przyjazdu mogliśmy przedyskutować wydarzenia, połączyć opinie. Kiedy okazało się, że Mateusz ma bardzo podobnie spostrzeżenia, zaczęłam nabierać coraz więcej obaw. Niesprecyzowanych co prawda, ale jednak lęk dominował. Z jednej strony próbowałam siebie przekonać, że nic się nie stało i nic nie mgło się stać, z drugiej – od lutego 2008 roku korzystam bardzo aktywnie i w każdy możliwy sposób z Couch Surfingu…Kontynuuj Czytanie „Przygoda w Ghardai. AKT III – Post-Ghardaia”

Ghardaia akt II

Uwaga! Ten tekst nie ma nakłaniać do uprzedzeń. Jest to zapis jednostkowej przygody mojej i Mateusza. Nie twórz teorii i reguł na podstawie jednego wydarzenia. Ghardaia jest cudnym miejscem i każdy, kto odwiedza Algierię powinien tam pojechać. Scena 1: Przewodnik przyjaciel Przewodnik przyjaciel mówiący po angielsku był argumentem koronnym konieczności zwiedzania kolejnego ksaru. Słowo wyjaśnienia – Ghardaia to wyjątkowy twór urbanistyczny.  Miasto, a właściwie Pięciomiasto, bo złożone z pięciu oddalonych od siebie historycznych zabudów –  ksarów. Ksary są przepiękne i wyjątkowe, ale trzeba je zwiedzać z…Kontynuuj Czytanie „Przygoda w Ghardai. AKT II – Eskalacja. Przewodnik przyjaciel”